E-polonista, czyli… tata, belfer oraz bloger

Oczywiście mogę dodać jeszcze maż, syn, podatnik, Polak, brat, wujek itd. Jednak trzy określenia z podtytułu bloga oddają najlepiej obszary, o których piszę na blogu. Rzecz jasna w bardzo szerokim znaczeniu i zakresie.

Ja sam, z rocznika Czarnobyla, idealista, marzyciel, fan fantasy i ogólnie czytania… Zakochany w Najpiękniejszej Zjawie, jaka chodzi po padole ziemskim i dumny tata Mistrza S. 🙂

Zawodowo – belfer, czyli nauczyciel. Język polski – bardziej pasja, aniżeli naturalna skłonność.

Ponadto, a raczej przede wszystkim, jestem Szymonem, a szymonizm to sposób życia, a nie tylko imię. 😉