Kategoria: Przy kawie, do kawy

  • “Last goodbye” – Jaka piosenka!

    Od wczoraj słucham tego nieustannie… Piękna melodia, wspaniałe słowa, niezwykły głos… na pożegnanie.
    W sumie można byłoby się spodziewać czegoś mocniejszego, bardziej spektakularnego, z wielkim finałem. A tu mamy nostalgiczną balladę, w przyjemnej tonacji.
    Od premiery Drużyny Pierścienia mija w tym roku 13 lat. Niby nie dużo, a jednak jakoś się przywykło do Tolkiena na dużym ekranie. Ostatnie do widzenia…

  • “Last goodbye” Billy Boyd – czy to rzeczywiście koniec?

    Piosenka jest zapowiedzią trzeciej części “Hobbita. Bitwy Pięciu Armii” – filmowej adaptacji dzieła Mistrza Tolkiena “Hobbit, czyli tam i z powrotem”. Przeniesienia dzieła brytyjskiego profesora podjął się nowozelandzki reżyser Peter Jackson.
    Niedawno rozważałem czy rzeczywiście wejście do kin ostatniej części “Hobbita” zakończy naszą przygodę ze Śródziemiem na ekranie? Wtedy miałem nadzieję, że do tego nie dojdzie i wkrótce usłyszymy o rozpoczęciu zdjęć do “Silmarillionu”. Piosenka Bill Boyda nieco gasi moje przypuszczenia… “Last goodbye”, czyli “Ostatnie do widzenia”…

    I saw the light fade from the sky
    On the wind I heard a sigh
    As the snowflakes cover my fallen brothers
    I will say this last goodbye

    Obym się mylił.

  • Czy to naprawdę koniec? – “Hobbit. Bitwa Pięciu Armii”

    Z drążcym sercem odliczam dni do premiery “Hobbita – Bitwy Pięciu Armii”. Trzecia część filmu, w reżyserii Petera Jacksona zapowiada się co najmniej interesująco.

    Sama powieść “hobbit, czyli tam i z powrotem” była pisana dla dzieci i w takim klimacie też jest utrzymana. Adaptacja filmowa została wzbogacona o liczne wątki. Reżyser zrezygnował także ze śmieszniejszych scen. W efekcie otrzymujemy obraz dla widza dojrzalszego, gdyż film jest zdecydowanie mroczniejszy aniżeli powieściowy pierwowzór.

    Zaryzykuję jednak stwierdzenie, iż prof. Tolkienowi taki “Hobbit” spodobałby się. Nie podam teraz źródła (jak znajdę uzupełnię!), ale spotkałem się ze stwierdzeniem, że autor chciał raz jeszcze napisać tę powieść. Jednocześnie chciał nieco “udoroślić” “Hobbita”. Powtórzę więc – “Hobbit” wg Petera Jacksona, moim zdaniem, przypadłby do gustu Tolkienowi.

    I tak jak w tytule wpisu, nasuwa się pytanie: czy to naprawdę koniec? Bodajże każdy fan tolkienowskiego pisarstwa z wielką niecierpliwością oczekiwał kolejnych, filmowych odsłon. Abstrahując już od tego, czy komuś się podobały, czy też nie. Wyczekiwanie rosło odwrotnie proporcjonalnie do czasu, jaki zostawał do premiery – im mniej dni, tym większe zainteresowanie… Teraz… pozostaje tylko sfera domysłów – czy nowozelandzki reżyser podejmie się ekranizacji “Silmarillionu”, czy też nie?

  • Jaki język (po ojczystym) jest najpopularniejszy w danym kraju?

    Odpowiedź na pytanie postawione w tytule wpisu można odnaleźć na infografice przygotowanej przez portal Buisness Insider (link).

    W Polsce takim językiem jest angielski, co prawdopodobnie nikogo nie dziwi. Myślę, że jeszcze 20 lat temu wygrałby rosyjski. Jednak przemiany ustrojowe oraz mentalne zmieniły ten stan rzeczy.

    Warto jednocześnie odnotować, iż język polski jest drugim, najpopularniejszym językiem na… Wyspach Brytyjskich. Zachęcam do analizy grfiki.

    Sama grafika dostępna jest tutaj.

  • Ratujmy Świat Książki!

    Szczegóły akcji https://www.facebook.com/RatujmySwiatKsiazki

    PS: Trochę książek mam z tego wydawnictwa, a to za sprawą moich Bardzo Dobrych Cioć, które na książki dla bratanka nie skąpiły. W sumie to dzięki książce z katalogu “Świata Książki” zacząłem czytać, pisać, a później zostałem polonistą… Co prawda nie było to ich własne wydanie, ale u nich kupione.

    Nie dajmy im zginąć…

  • Coverowy zawrót głowy (Somebody That I Used To Know) 1

    “Somebody That I Used To Know”, piosenka zespołu Gotye, szturmem zyskała sobie sympatię wielu osób na całym świecie. Powiem szczerze, mimo jej smutnej treści, dałem się uwieść temu utworowi. Jak mało któremu!

    Doszedłem do wniosku, że sukces piosenki winno mierzyć się ilością coverów, które powstają. Zresztą samo STIUTK zyskało rozgłos właśnie dzięki przeróbce. Postanowiłem zacząć zbierać te covery w jednym miejscu. Będę dodawał tylko te, które mnie osobiście przypadły do gustu… 🙂 W komentarzach można umieszczać linki… Może akurat coś i mnie się spodoba. 😉

    Wykonanie chóru

    Acapella – wersja kryzysowa

    Glee

  • Wisława Szymborska (1923-2012)

    Fot. Damian Klamka/East News (z serwisu TVN 24)

    Serwisy informacyjne właśnie podały wiadomość, iż w godzinach wieczornych zmarła Wisława Szymborska. Myślę, że nie trzeba zbytnio przedstawiać kim była…

    Ocenę jej twórczości literackiej należy zostawić przyszłym pokoleniom. Z tego, co “ktoś, gdzieś powiedział” o pani Szymborskiej, pamiętam, że jej poezję trudno zrozumieć współczesnym, a odkryją ją właśnie ci, którzy dopiero się narodzą.

    Przez wielu uwielbiana, przez niektórych wręcz przeciwnie. Jednak o tym nie dzisiaj, nie teraz…

    Niewątpliwie odszedł artysta wielki, odszedł literat wysokiej klasy, odeszła niebanalna kobieta!

    R.I.P. Amen.

    Dodane kilka minut po publikacji:


    Nagrobek

    Tu leży staroświecka jak przecinek 
    autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek 
    raczyła dać jej ziemia, pomimo że trup 
    nie należał do żadnej z literackich grup. 
    Ale też nic lepszego nie ma na mogile 
    oprócz tej rymowanki, łopianu i sowy. 
    Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy 
    i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.

    Wisława Szymborska
  • 19 stycznia 2012 r. – ostatni dzień głosowania

    Jutro upływa termin wysyłania SMSów na blogi w konkursie Blog Roku 2011. Jeśli ktoś jeszcze zechciałby wspomóc moje szanse, proszę o głos. 🙂 Szczegóły z prawej strony ekranu. 😉 I poniżej! 😉

    Pozdrawiam,

  • Rozpoczęło się głosowanie!

    Dzisiaj, o godzinie 15:00 ruszyło głosowanie w konkursie Blog Roku 2011. Postanowiłem wystartować w tym przedsięwzięciu. Po prawej stronie znajdziecie treść i numer, pod którym można słać smsy.

    Z góry dziękuję za każdy głos! 🙂 Każdy sms jest ważny, dla mnie pięciokrotnie 😉

  • Tolkien nie dostał Nobla przez narrację “Władcy pierścieni”

    https://i.telegraph.co.uk/multimedia/archive/01482/Tolkien_1482719c.jpg

    Właśnie dzięki wiadomości o przyczynie nieprzyznania Literackiej Nagrody Nobla dla J. R. R. Tolkiena, trafiłem na serwis booklips.pl. Jednak jako wielbiciel twórczości oksfordzkiego profesora, uznałem, że winien mu jestem osobny wpis.

    Jak donoszą źródła, w 1961 roku komitet, który zajmował się sprawą, doszedł do wniosku, iż narracja “Władcy pierścieni” nie była najwyższej jakości (cyt. za booklips.pl).
    Samego Tolkiena do Nobla nominował Lewis, jego przyjaciel. Szybko jednak odrzucono tą propozycję z krótkim acz dość cierpkim komentarzem Andersa Österlinga, najważniejszego wówczas krytyka literackiego w komitecie, mówiącym, że trylogia „Władca Pierścieni” w żaden sposób nie dorównuje najwyższej jakości opowieści. (dokładne angielskie sformułowanie: “has not in any way measured up to storytelling of the highest quality”(cyt. za booklips.pl). Odkrycia dokonał szwedzki reporter Andreas Ekström.

    Obrady komitetu są tajne. Dopiero po upływie pół wieku Szwedzka Akademia upublicznia je – głównie notatki, w tym listy nazwisk.

    Zatem każdego roku można spodziewać się podobnych “ciekawostek”. Ile razy Tolkien znalazł się na liście kandydatów? Czas pokaże. Podobnie rzecz się ma w przypadku polskich pisarzy. Ale o tym będziemy wiedzieli dopiero za co najmniej 30 lat.

    Źródło:
    Tu po szwedzku – nic nie zrozumiałem: https://www.sydsvenskan.se/kultur-och-nojen/article1597798/Nu-avslojas-det-Greene-tvaa-pa-listan-1961.html
    1. https://booklips.pl/newsy/tolkien-nie-dostal-nobla-za-kiepska-proze/
    2. https://www.rmf24.pl/kultura/news-tolkien-mial-szanse-na-nobla-komisja-stwierdzila-ze-nie,nId,425621
    3. https://ksiazki.polter.pl/Czemu-Tolkien-nie-dostal-nagrody-Nobla-w54084
    4. https://www.guardian.co.uk/books/2012/jan/05/jrr-tolkien-nobel-prize (eng.)